Maanam - Krakowski Spleen
Chmury wiszą nad miastem
Ciemno i wstać nie mogę
Naciągam głębiej kołdrę
Znikam kulę się w sobie
Powietrze lepkie i gęste
Wilgoć osiada na twarzach
Ptak smętnie siedzi na drzewie
Leniwie pióra wygładza
Poranek przechodzi w południ
Bezwładnie mijają godziny
Czasem zabrzęczy mucha
W sidłach pajęczyny
A słońce wysoko wysoko
Świeci pilotom w oczy
Rozgrzewa niestrudzenie
Zimne niebieskie przestrzenie
Czekam na wiatr co rozgoni
Ciemne skłębione zasłony
Stanę wtedy na raz
Ze słońcem twarzą w twarz
Ulice mgłami spowite
Toną w ślepych kałużach
Przez okno patrzę znużona
Z tęsknotą myślę o burzy
A słońce wysoko wysoko
Świeci pilotom w oczy
Rozgrzewa niestrudzenie
Zimne niebieskie przestrzenie
Czekam na wiatr co rozgoni
Ciemne skłębione zasłony
Stanę wtedy na raz
Ze słońcem twarzą w twarz
Maanam - Krakowski spleen (04:15)
I'm waiting right here for the wind To blow my shutters away Then maybe I can rise With the sun in
my eyes
Tag: akira, kmfdm, mdfmk, gasolineviolence, motorcycles, anime, japanese, 1988, tetsuo, future, horror,
science, fiction, 80's, actionMDFMK, Industrial, Ecstacy, Ultra Heavy BeatMDFMK, Hydro-Electric,
Industial, Rock, ElectronicKMFDM, Now, MDFMK, Industrial.MDFMK, KMFDMmdfmk, stare, sun,
Other songs this artist Maanam (42):
1984
AnioÂł
Boskie Buenos
Cykady Na Cykladach
Die Grenze
• ksiegarnia-ebiznesu.info •